Tuomas o składance „Decades”

Złożyliśmy dla was polskie tłumaczenia zapowiedzi „Decades” w jeden artykuł. Jeśli chcecie tuż przed premierą dowiedzieć się wszystkiego o najnowszym wydawnictwie Nightwish, to teraz macie taką okazję!

 

***

„Dla mnie ten album to nie składanka najlepszych utworów. Bardziej trafne byłoby określenie „najważniejszych”.”

 

Archiwum Piosenki 1996 – 2016

„Przesłuchałem wszystkie nasze nagrania, zaczynając od Angels Fall First, odnotowując, które utwory powinny znaleźć się na albumie. Następnie dokonałem wyborów, wysłałem listę do pozostałych członków zespołu, do managementu chyba też. Wszyscy zgodzili się od razu, mówiąc: „Świetnie! Te się nadają”, co było dość zaskakujące.”

 

Jedyna w swoim rodzaju kolekcja największych hitów

„Chciałem zawrzeć na tej płycie utwory, które stanowią kwintesencję Nightwisha. „The Greatest Show on Earth” musiał się tam znaleźć, aby otworzyć kolekcję. Utworów typu „Ghost Love Score”, „Dead Boy’s Poem” też oczywiście nie mogło zabraknąć. Chciałem jednak, aby te mniej znane, jak na przykład „My Walden”, „End of All Hope”, również tam trafiły. Chodziło po prostu o idealnie wyważoną listę utworów.”

 

Składanka 22 utworów

„Gdyby ktoś, kto nigdy nie słyszał o Nightwishu, chciał otrzymać zarys tego, co zespół sobą reprezentuje i reprezentował przez ostatnie dwadzieścia lat, z tym nagraniem otrzymałby idealny obraz. Taka była moja filozofia, gdy wybierałem te kawałki.”

 

Wybór niepowtarzalnych utworów Tuomasa Holopainena

„Naprawdę ciężko stwierdzić, które z nich są moimi faworytami. Oczywiście jest to banał, ale również i prawda, że wszystkie są twoimi dziećmi i kochasz każde z nich. Jednak mówiłem to już milion razy: myślę, że utwór „The Greatest Show on Earth” to największe osiągnięcie w karierze zespołu i mojej jako kompozytora, przynajmniej jak dotąd. Dlatego też musiał się tam znaleźć. Są też pewne kawałki, które wywołują u mnie spory uśmiech, jak na przykład „Elvenpath”. Słuchając tej piosenki, pamiętam dzieciaka, który ją skomponował, pamiętam ten zespół, który ja grał. Odczuwasz wtedy przypływ nostalgii, wcale się tego nie wstydząc. Jednak rozbawia cię to, bo uświadamiasz sobie, że coś się wydarzyło w ciągu ostatnich dwudziestu lat i nigdy po raz kolejny nie napisałbyś takich tekstów ani takich piosenek. Kolejny przykład – „The Carpenter”. Rozpoznaję siebie w tych utworach, ale wiele się zmieniło. To, co pozostało niezmienne, to powód, dla którego Nightwish istnieje, a my tworzymy muzykę, piszemy i występujemy. Jednak nasze umiejętności komponowania i my jako ludzie znacznie się zmieniliśmy. Jest to rzecz naturalna i bardzo mile widziana.”

 

Ekscytująca podróż w czasie

„Od samego początku oczywistym było, że pierwszą pozycją na albumie będzie „The Greatest Show on Earth”, a ostatnią „Nightwish”, które jest pierwszym nagraniem z pierwszego demo, które stworzyliśmy. To jemu również zespół zawdzięcza swoją nazwę. Kolejność miała być chronologiczna, więc kiedy słuchasz tych dwóch płyt od początku, poczujesz, jakbyś cofał się w czasie za pomocą wehikułu i ostatnią rzeczą, jaką usłyszysz, jest nasze pierwsze demo nagrane w grudniu 1996 roku.”

 

***

 

„Widzę, jak nasza muzyka ewoluuje. To niesamowite, gdyż myślę, że nieważne, który album czy utwór odtworzysz, od razu słychać, że to Nightwish.”

 

Ewolucja Nightwisha

„Żaden z albumów nie brzmi jak kopia jego poprzednika. Każdy składa się zarówno z nowych, jak i dobrze znanych elementów. Jestem dumny z tego, że zawsze potrafimy wynieść naszą muzykę na wyższy poziom, nie tracąc ducha zespołu, czy jakkolwiek by tego nie nazwać.
Zaczęliśmy jako formacja akustyczna. Byłem wtedy mocno zainteresowany powolnym, nastrojowym, gotyckim brzmieniem, zwłaszcza grupami z damskim wokalem, jak np. Theatre of Tragedy, The Gathering, The 3rd and the Mortal. Słuchając pierwszego albumu, łatwo jest wychwycić, że został on zainspirowany tymi właśnie zespołami. Potem odkryliśmy power metal. Wpływ Helloween, Stratovarius słychać na Oceanborn, Wishmaster i innych. Pochłaniasz wszystko, czego słuchasz i jesteś fanem i staje się to częścią twojej twórczości. Jest to rzecz naturalna, wspólna dla wszystkich artystów.”

 

Archiwum piosenki

„Oceanborn był albumem, który w pewnym sensie rozkręcił naszą karierę. Kolejnym takim nagraniem było Once, które wyniosło nas na jeszcze inny poziom, przyciągając uwagę ludzi spoza metalowej publiczności. Wielkie podziękowania kieruję do wytwórni Nuclear Blast, za ogromną wiarę w nas i wykonanie świetnej roboty przy promocji albumu.”

 

Rozwój osobisty

„Dla mnie jako dla klawiszowca było to skupienie się na jakości, nie na ilości. Kiedy graliśmy bardziej power metalowo, chciałem ciągle pokazywać, na co mnie stać. Nie trwało to długo, lecz było widoczne. Obecnie skupiam się na komponowaniu, emocjach i atmosferze, którą chcę uchwycić w historiach opowiadanych za pośrednictwem muzyki.”

 

***

 

„Składanka Decades zawiera same oryginalne wersje utworów Nightwisha. Nigdy nie przeszło nam nawet przez myśl, aby nagrać je ponownie.”

 

Oryginalne wersje piosenek

„Uważam, że utwory są idealne takimi, jakie są, z udziałem pierwotnych wokalistek, i takie też powinny pozostać. Dlatego nie chcieliśmy nic zmieniać. Poprzez wybór tych piosenek chciałem nakreślić możliwie najlepszy ogólny obraz tego, co zespół sobą reprezentował przez minione dwadzieścia dwa lata. To nie kolekcja najlepszych utworów, przynajmniej dla mnie, a tych najistotniejszych.”

 

Nowy mastering starszych utworów

„Ten pomysł wyszedł między innymi od naszego inżyniera dźwięku, Miki Jussili, abyśmy nie wydawali tych piosenek w niezmienionej formie, lecz złożyli je na nowo. Był to dla mnie spory wysiłek, gdyż musieliśmy zebrać wszystkie pliki nagraniowe oryginalnych miksów i nagrać je powtórnie. Jest to drobnym atutem tej składanki.”

 

Nostalgiczna wycieczka w czasie

„Bardzo przyjemne było powrócenie do wszystkich tych utworów, niczym nostalgiczna wycieczka w czasie. I oto jesteśmy u celu!”