Zaloguj | Zarejestruj


Strefa czasowa: UTC + 1


Teraz jest 13 lis 2019, o 12:59




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  >>
Autor Wiadomość
PostNapisane: 26 kwi 2005, o 19:50 
Once

Dołączył(a): 26 kwi 2005, o 16:17
Posty: 857
:>


Ostatnio edytowano 7 sty 2007, o 11:46 przez Krysia, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 26 kwi 2005, o 21:26 
Oceanborn
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 kwi 2005, o 15:50
Posty: 106
Lokalizacja: sochaczew
hmm nie czytałem tej książki ale słyszałem że jest niezła.
Czytałem w gazetach jakieśtam informacje i z tego co rozumiem to stała się ona bestsellerem gdyz oczerniała w jakiś sposób kościół i cośtam jeszcze nie wiem dokładnie, przeczytam to powiem jakie wrażenia...

_________________
Co z moim banem?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 27 kwi 2005, o 16:19 
End of Innocence

Dołączył(a): 26 kwi 2005, o 20:40
Posty: 217
Lokalizacja: Łódź
Na wstępie pragnę zaznaczyć, że "Kod Leonarda" podobał mi się i uważam, że jest to lektura zdecydowanie godna polecenia. Ja w każdym razie przeczytałem ją z przyjemnością (czytałem w wersji oryginalnej).
Mamul napisał(a):
Nie znalazłam w niej nic takiego, o czym bym wcześniej nie wiedziała.

Naprawdę? No, to w takim razie masz chyba dyplom akademii sztuk pięknych, nie licząc studiów na wydziałach historii i teologii. Ja się z tej książki dowiedziałem niejednej ciekawej rzeczy, pomimo że mam zapewne ponadprzeciętne pojęcie o tematach, które są w niej poruszane.
Podobnie mój brat, który zdecydował się nawet na zakup przewodnika po "Kodzie Leonarda".

Myślę, że najmocniejszą stroną "Kodu Leonarda" jest właśnie bogactwo rozmaitych ciekawostek dotyczących sławnych osób, tajemnic ukrytych w słynnych dziełach sztuki itp. Jak ktoś choć trochę interesuje się historią, zdecydowanie powinien sięgnąć po tę książkę.

Mamul napisał(a):
Aż się dziwię, że tyle szumu wokół niej powstało.

A ja się wcale nie dziwię. Myślę, że po przeczytaniu "Kodu..." niejeden zaczyna zadawać sobie pytanie, do jakiego stopnia oficjalna wersja historii, której się naucza w szkole, jest wynikiem manipulacji i przekłamań. Jeśli czytelnik ma dostatecznie dużo rozumu, nie poprzestanie jednak na akceptacji dość kontrowersyjnych tez Dana Browna, lecz będzie się sam starał dociec prawdy. A że to budzi obawy pewnych osób, a zwłaszcza pewnej instytucji... Cóż, może tym bardziej warto się zainteresować tym tematem...

W internecie znalazłem niedawno informację, że już wkrótce ma powstać adaptacja książki - z udziałem czołowych aktorów: Toma Hanksa, Audrey Tautou, Jeana Reno. Jak komuś się nie chce czytać, zawsze może poczekać na film. ;-)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 27 kwi 2005, o 17:03 
Byt Transcendentny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 kwi 2005, o 14:11
Posty: 4678
Lokalizacja: Nie ma na mapach
O książce jest dość głośno - i to było do przewidzenia, bo ludzie nastawieni są anty-kościołowo, a takie książki utwierdzają ich w tym myśleniu.

Ja nawet treści książki zbytnio nie znam :) - napisana jest fabularnie, czy raczej naukowo? Może ktoś nieco to przybliżyć? :P

_________________
Życie to tylko żart, dowcip, i jeśli czujesz się źle, przejmujesz czymś to znaczy, że dałeś się nabrać


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 28 kwi 2005, o 09:42 
Once

Dołączył(a): 26 kwi 2005, o 16:17
Posty: 857
Cytuj:
No, to w takim razie masz chyba dyplom akademii sztuk pięknych, nie licząc studiów na wydziałach historii i teologii.


Ostatnio edytowano 7 sty 2007, o 11:45 przez Krysia, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 2 maja 2005, o 11:07 
Highest Hopes
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 kwi 2005, o 13:24
Posty: 1126
Lokalizacja: Leszno
jak dla mnie rewelacja .... może i jest przewidywalna.. ale wtedy gdy wczesniej przeczytało się "Anioły i Demony" ...... akcja ma ten sam zarys ... jednak w pewnych momentach nieźle mnie zaskoczyła .... w niespodzieanych moemntach akcja całkowicie nabiera innego toru, Ci którzy mieli pomóc nagle przemieniają się we wrogów .. uwiebiam to....

faktycznie można się wiele dowiedzieć .... ciekawa jest dla mnie kwestia pentagramu ..... dawniej symbol kobiecości dziś szatana ... co sie porobiło :P

organizacja Opus Dei istnieje naprawdę, jednak chyab nie używa suę tam tych całych pasów i wogóle... z ciekawości poszperałąm w sieci ... i nic takiego nie znalazłam. chyba, ze już jacyś fanatycy we własnym zakresie, ze tak powiem okaleczają się .... widać wymysł autora powieści...

podobno film ma być nakręcony ..... ciekawe co wykombinują...

to, że jest tam coś przeciw kościołowi ... dla mnie to czysta fikcja .. kto chce może uwierzyć ....... ja w takie bzdety nie wierze, ale ciekawa jestem czy ktoś byłby w stanie tak namieszac w historii... chyba raczej nie .....

ktoś czytał wcześniejsza publikachę Browna "Anioły i Demony"? również świetna .... opisywanie tych okropnych morderstw troche obrzydza ksiązkę...ale i tak mi sie podoba ...... jednak co kod to kod.. jeszce nie czytałam "Cyfrowej Twierdzy" musze zainwestowac :D

_________________
Angels, they fell first but I'm still here
Alone as they are drawing near ...


Ostatnio edytowano 2 maja 2005, o 12:15 przez MedeA, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 2 maja 2005, o 12:11 
From Wishes to Eternity
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 kwi 2005, o 16:25
Posty: 234
Lokalizacja: Rawicz
Kod Leonarda mam na półce. iestety jeszcze nei zdążyłem za niego chwycic, bo mecze się z pozytywizmem w budzie, ale zaraz po "zbrodni i karze" łapie się za kod. Jak skończe, napisze co o nim myśle


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 3 maja 2005, o 00:22 
Angels Fall First

Dołączył(a): 27 kwi 2005, o 20:42
Posty: 54
Zrobiliście mi smaka...muszę przeczytać...///


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 10 maja 2005, o 22:07 
Angels Fall First
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 6 maja 2005, o 23:07
Posty: 97
Mnie "Kod leonarda da vinci" bardzo zachwycił a od mniej wiecej 50 strony czyli od chwili gdy Langdon zobaczył pierwsza wiadomosc zaszyfrowana od Sauniere'a , pochłoneła mnie bez reszty . Książke czyta sie jednym tchem a to za sprawa wspaniałych opisów i świetnej fabuły . Najbardziej spodobała mi sie ta cała mistyki , te wszystkie zagadki i ich dwuznacznosc , stopniowe ich rozwiazywanie wzbogacane wiadmosciami ze sztuki i historii , wszystko bardzo wciaga i czlowiek wrecz polyka kolejne strony nie mogąc doczekac sie finalu . Co do zaś teorii że Swiety graal jako legenda o krwi Chrystusa jest w istocie legendą o MM to Brown podobno zaczerpnął ją z ksiazki Michaela Baigenta "Swiety graal , swieta krew" która ukazala sie w 98 . Ciekawa ta teoria i wcale nie do konca idiotyczna jak niektórzy twierdza , zastanawia...
Niedlugo potem przeczytalem Anioly i Demony . Wydaje mi sie że Anioly maja bardziej interesującą fabułe , illuminaci budzą sie i planują zemste na kosciele przy uzyciu antymaterii za la purga z 16 wieku? no po prostu za-je-bi-sta myśl przewodnia książki .Potem juz tylko zaskakujace zwroty akcji i zdumiewajacy final . Podbnie jak w Kodzie , znowu mistyka , zagadki , tajemniczosc , przyblizanie budowli rzymskich , wyścig z czasem... ech no super super super . Sam nie wiem czy Anioly nie sa lepsze , napewno obie fantastyczne . Gorąco polecam :!:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 11 maja 2005, o 15:11 
Highest Hopes
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 kwi 2005, o 13:24
Posty: 1126
Lokalizacja: Leszno
ale trzeba przyznać, żę początek A&D jest smętny, za duzo kręci sie wokół całego Cernu, jak już wyjeżdżają do Rzymu jest max...
ale dużo się miesza ... co za szmata z tego karmelinga :P :wink:

a jeszce do kodu koniec jest taki, że ja już wkońcu nie wiem gdzie jest ten gral, w sensie grób Magdaleny... albo ja czegoś nie zczaiłam albo nie wiem ...

_________________
Angels, they fell first but I'm still here
Alone as they are drawing near ...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 11 maja 2005, o 18:40 
Angels Fall First
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 6 maja 2005, o 23:07
Posty: 97
MedeA napisał(a):
ale trzeba przyznać, żę początek A&D jest smętny, za duzo kręci sie wokół całego Cernu, jak już wyjeżdżają do Rzymu jest max...
ale dużo się miesza ... co za szmata z tego karmelinga :P :wink:

a jeszce do kodu koniec jest taki, że ja już wkońcu nie wiem gdzie jest ten gral, w sensie grób Magdaleny... albo ja czegoś nie zczaiłam albo nie wiem ...

JAK KTOS MA OCHOTE CZYTAC KODA TO NIECH TERAZ TEGO NIE CZYTA.Medeo wyjasnilo sie w epilogu gdzie jest Graal . Po drugim otwartym krypteksie (po szamotaninie z Teabingiem - Nauczycielem) Langdon przeczytal kolejna zagadke od Sauniere'a prowadzaca bezposrednio juz do celu . Nie pamietam o co w niej chodzilo bo czytalem kod miesiac temu ale jak pamietasz Langdon dotarł do kosciółka w którym Sophie poznała swoją babcie i brata .Wszystko wskazywalo ze to wlasnie tam znajduje sie grób MM ale babcia usmiechnela sie dwuznacznie dajac RObertowi do zrozumienia ze jej mężulek miał co innego na mysli :) . I tak sie skonczyla ksiazka . A w epilogu , Langdon doznal olsnienia i poszedl do ... Luwru , stanął w tej szklanej piramidzie zewszad otoczony dziełami sztuki najwybitniejszych mistrzów renesansu i wszystko idealnie pasowalo do ostatniej wiadomosci od Sauniere'a . I to własnie w luwrze znajdują sie dokumenty Sangreala :) .

A co do Aniołów ... to własnie ja czytalem wiadomosci o Antymaterii z ogromnym zaciekawieniem , poznalem tam byla kapitalna scena jak Wittoria znalazla oczko tatusia :wink: .... a pozatym wlasnie w CERN'ie Langdon dowiedział sie o tym że spadochron w znacznym stopniu zmniejsza szybkosc lotu co wykorzystal w Rzymie skaczac z helikopteru - chociaz z tym to Brown przesadzil :lol: .


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 11 maja 2005, o 18:53 
Oceanborn
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 maja 2005, o 18:10
Posty: 188
Lokalizacja: Kraków
'kod' jest świetny .. włąsnie takie ksiązki lubie .... no i ten paryż, geniusz da vinci, obrazy .... zdecydowanie godne polecenia.

teraz morduje kinga, ale na półce czekają juz 'anioły i demony' :twisted:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 31 lip 2005, o 09:09 
Highest Hopes
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 kwi 2005, o 13:24
Posty: 1126
Lokalizacja: Leszno
byłam sobie wczoraj w księgarni, żeby obczaić czy coś fajnego nowego mają ... i jest wyjaśnienie do Kodu i Aniołów ... co jest prawdą, a co nie ... tak sie zastanwaim czy kupić czy nie ... bo z jednej strony, fajnie jest się czegoś dowiedzieć, a z drugiej nudna fabuła może być ... sama nie wiem ...

ps. za 9 miesięcy bedziemy mogli obejrzeć ekranizacje Kodu da Vinciego :D juz sie doczekać nie moge ... Tom Hanks nawet mi pasuje do Langdona, ale ta faceta do Sophi nie ... to jest ta co grała Amelie w Ameli :P nie pamiętam jak się nazywa :roll:

_________________
Angels, they fell first but I'm still here
Alone as they are drawing near ...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 1 sie 2005, o 19:20 
Angels Fall First
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 cze 2005, o 18:47
Posty: 42
Lokalizacja: Szczecin
Przeczytałem od wczoraj "Kod..." i powiem, że czytalo mi się przyjemnie wczoraj 70 rozdziałów i dzisiaj reszte.
Na prawde polecam, książka wciąga i pokazuje różne sprawy, które to niektórych mogą zaszokować, na mnie książka zrobiła nawet duże wrazanie, nawet sie zaśmiałem z 3 razy bardzo ciekawe żarty słowne. Dużo niedopowiedzeń i nagłych zwrotów akcji... dla osoby takiej jak ja nie przepadającej za "kryminałami" i ogólnie za czytaniem książek, tytuł nadzwyczaj przyciagający. "Czytałem bo musiałem" nie że chciałem :D musiałem się dowiedzieć co będzie sie działo dalej ;)

Miałem wydanie z ilustracjami, zdjęcia dzieł, miejsc, ważniejszych symboli a nwet mapka Paryża i Londynu ^^ Wersje czyta się ciekawie bo można się zaglębić w akcje, szczególnie polecam wzrokowcom i tym, którzy mało podróżują lub mają małą wyobraźnie :P nie żeby były to moje przymioty ;)

Mam dziwną skłonność do dawania filmom i ksiązkom not i "Kodowi..." wystawił bym 5/6 albo nieee 6/6 ;)

Pozdrawiam

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 1 sie 2005, o 19:29 
Byt Transcendentny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 kwi 2005, o 14:11
Posty: 4678
Lokalizacja: Nie ma na mapach
Czytałem gdzieś artykuł, którego autor wytykał 'Kodowi...' wiele błędów, nieścisłości i 'historii alternatywnej', czyli niemającej zbyt wiele wspólnego z rzeczywistością :P Więc zanim ktoś zechce czerpać z niej wiedzę, to radziłbym się kilka razy zastanowić...

_________________
Życie to tylko żart, dowcip, i jeśli czujesz się źle, przejmujesz czymś to znaczy, że dałeś się nabrać


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  >>

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron