Zaloguj | Zarejestruj


Strefa czasowa: UTC + 1


Teraz jest 15 paź 2019, o 23:13




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku Przejdź na stronę <<  1, 2, 3, 4  >>
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: 17 kwi 2007, o 18:31 
Angels Fall First
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 mar 2007, o 12:08
Posty: 75
Plastuś...jakie to były piękne czasy....

Ja płakałam raz nad książką "Przeminęło z Wiatrem"oraz "Upiór w operze"
Ryczałam jak bóbr...ale to było piękne :roll: Właśnie uwielbiam czytać książki które zmuszają mnie do łez... :roll:

_________________
Zapomniane wspomienia znów powracają!
...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 14 maja 2007, o 20:40 
Angels Fall First
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 maja 2007, o 22:01
Posty: 88
Lokalizacja: Mazury
No masz, a ja "Plastusiowego Pamiętnika" nigdy nie czytałam. xP Chyba jedyną lekturą, przy której się wzruszyłam byli "Chłopcy z Placu Broni"... Ech, ten Nemeczek... Chyba, że o czymś zapomniałam.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 13 wrz 2007, o 00:24 
Oceanborn
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 lis 2006, o 20:57
Posty: 194
Na pewno wiele było takich książek w moim zyciu, ale nie nasuwa mi się zbyt wiele tytułów. Tego "Psa który jeździł koleją" nigdy nie czytałam, może to przeczytam teraz?

Mnie przygnębiła powieśc W.Kuczoka "Gnój" (na jej podstwie nakręcono film "Pręgi"). Ogólnie cięzka była, dziecko dzień w dzień tak katowane przez ojca... i aż strach sobie wybrażać ilu takich ludzi jest na świecie.

Kolejna to "Malowany ptak" Kosińskiego. Większość rzeczy tam przedstawionych jest bardzo mało prawdopodobna, ale ksiązka jest pełna takiej brutalności i ohydy, że trudno się tym nie przygnębić. Mimo to polecam, jest rewelacyjna, szokująca, ale naprawdę warta przeczytania. Dosłwnie rzuca czytelnikiem o ścianę.

Na pewno nie budzą wesołości żadne utwory przedstawiające zjawisko Holocaustu i ogólnie wojen światowych...

Krzywda zwierząt zawsze budzi we mnie ból i gniew i już nawet nie muszę tego czytać w ksiązkach, niedawno niemal poryczałm się czytając w necie różne ogłoszenia zachęcające do zaadoptowania psów ze schronisk... Na przykład niepełnosprawny owczarek, który nie jest w stanie sam sie poruszać, trzeba mu pomagać we wszystkim. Nikt przecież takiego psa nie weźmie... (oh Boże, gdybym tylko mogła to ja bym go wzięła do cholery). A uspić? Dlaczego, jakim prawem, skoro jest taki radosny pomimo tego, co go spotkało. Serce się kraje jak się takie rzeczy czyta...

Dlatego tez myślę, że żeby się porządnie przygnębić to nawet nie trzeba książek, czasem wystarczy rzeczywistość... :/


Ostatnio edytowano 13 wrz 2007, o 00:28 przez LilyAnn, łącznie edytowano 3 razy

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 27 wrz 2007, o 12:34 
Century Child
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 sie 2007, o 19:47
Posty: 575
Lokalizacja: znad Morza
Zakończenie WP i książki typu "Egipcjanin Sinuhe", czyli czytasz sobie o czyimś życiu, zaznajamiasz się z bohaterami, a potem się po kolei wszystko psuje...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 29 kwi 2008, o 21:44 
Angels Fall First

Dołączył(a): 28 kwi 2008, o 21:13
Posty: 16
Lokalizacja: z powietrza...
zakończenie WP, zakończenie "Kłamcy" i - również epizod - Króla Szczurów


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 29 kwi 2008, o 23:11 
Endless Forms Most Beautiful
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 lut 2008, o 21:55
Posty: 4677
Lokalizacja: Ruda Śląska
Zakończenie (koda) z ostatniej części "Mrocznej Wieży". Herod może potwierdzić, te zakończenie jest czymś do bólu tragicznym, przyhnębiającym, okropnym, rozczarowującym, dołującym i wkur***jącym.
Do tego dochodzi jeszcze zakończenie ostatniej części pięcoksięgu Sapkowskiego "Pani Jeziora", nie przypuszczałem, że "Wiedźmin" może się tak skończyć.

_________________
[o Anneke van Giersbergen]Kolejna artystka? ; P Skad onA wogole jest zNana i czy jej wokal dorownuje do znanych piosenkarek(...)
Nightwishman89

(...)skonczmy ta farse i wrócmy do normalnych metalowych tematów.
Co lepsze pieszczocha czy karwasz?

kimka


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 2 maja 2008, o 17:25 
Century Child
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 gru 2006, o 11:16
Posty: 709
polityk2 napisał(a):
Do tego dochodzi jeszcze zakończenie ostatniej części pięcoksięgu Sapkowskiego "Pani Jeziora", nie przypuszczałem, że "Wiedźmin" może się tak skończyć.


Faktycznie, zakończenie robione trochę na złość fanom, ale można je interpretować w różny sposób. No i Triss miała happyend. ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 2 maja 2008, o 18:01 
Dark Passion Play
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lut 2008, o 19:34
Posty: 1277
Lokalizacja: Underworld
A mi się zakończenie Wiedźmina bardzo podobało. <Spojler - kto nie czytał Sagi o Geralcie, a ma zamiar, niech nie czyta tego posta> Co prawda żal mi było Wiedźmina, ale podobała mi się ironia losu - Geralt pokonał tylu mistrzów miecza (i nie tylko miecza) ilu tylko można było pokonać. Przeżył każdy pojedynek (choć czasami z trudem), w momencie kiedy z jego przeciwników zbierano resztki. A pokonał go zwykły chłop(ak) z widłami, którego Geralt chwilę wcześniej zresztą oszczędził. To dopiero jest kaprys losu. No i szkoda było tylu bohaterów - Milva, Regis, wreszcie Yennefer. Ale dzięki temu, Wiedźmin to nie kolejna opowiastka fantasty o ratowaniu Świata, która musi skończyć się lukrowanym happy-endem...


Ostatnio edytowano 2 maja 2008, o 18:01 przez nightmichael, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 2 maja 2008, o 18:28 
Century Child
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 gru 2006, o 11:16
Posty: 709
Tutaj też duży SPOJLER.

nightmichael napisał(a):
A pokonał go zwykły chłop(ak) z widłami, którego Geralt chwilę wcześniej zresztą oszczędził.

Właśnie to chwilę po przeczytaniu wywołało u mnie pewien niesmak, bo jakim sposobem Geralt mógł zabijać całe armie (ok, przesadzam, ale wiadomo o co chodzi), a rozkojarzyć się przy głupim chłopskim powstaniu. No i jeszcze dziwnym trafem żadna Yennefer, czy Triss nie mogły go wyleczyć. Podobne uczucia mam co do wspomnianej przez ciebie śmierci całej "drużyny" Zginęli wszyscy (oprócz może Regisa, który miał szansę się wykurować) po to, aby dziwnym trafem spotkała się nasza ukochana trójka. Cóż, widać Sapkowski tak sobie to wrednie obmyślił.

Cytuj:
Wiedźmin to nie kolejna opowiastka fantasty o ratowaniu Świata, która musi skończyć się lukrowanym happy-endem...

Właśnie najbardziej to w sadze cenię, że bohaterowie mają gdzieś czy świat się wali, czy może armie mają kaprys się wybić i chcą tylko zrealizować swoje osobiste cele. Vel. decyzja Ciri o dzieciaku i jej ucieczka.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 2 maja 2008, o 18:52 
Century Child
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 wrz 2007, o 11:15
Posty: 710
Mi sie zakonczenie "Wiedzmina" bardzo podoba. Zreszta pod koniec cyklu wiedzminskiego widac juz duze zaintersowania AS-a historia Krola Artura. I tak sobie mysle, ze ten wiedzmin zyje tam w tym Avalonie dalej :) . A przy okazji "Maladie - Swiat Krola Artura" jest takze godne polecenia, cale - nie tylko opowiadanie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 27 sty 2009, o 22:16 
Over the hills and far away

Dołączył(a): 19 sie 2007, o 17:07
Posty: 484
Czytałem jedną, bardzo przygnębiającą książkę. Ale nie po to się tutaj zwracam. Piszę prośbę do uczynnego forumowicza, który ma jakieś obycie w sklepach internetowych z książkami. Świetna powieść Jerzego Kosińskiego "Malowany Ptak". Książka wszędzie jest niedostępna. A może prócz Allegro znajduje się gdzieś ta pozycja?

Już nawet wystapił problem w jednym malutkim sklepie, gdzie złożyłem zamówienie na tę książkę, pieniądze przelałem. Wczoraj dostałem maila, że nikt nie wie, jak mi się udało złożyć u nich zamówienie, jeśli tej książki od pół roku nie ma w bazie.

Bardzo proszę, o któregoś z Was. Może macie jakieś sekretne sklepy, gdzie znajduje się trudno dostępna literatura?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 27 sty 2009, o 22:46 
Byt Transcendentny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 kwi 2005, o 14:11
Posty: 4678
Lokalizacja: Nie ma na mapach
Masz tu listę wydawców tej książki:

Warszawa : Albatros, 2003.
Warszawa : "Da Capo", 1993
Warszawa : "Czytelnik", 1990.
[Warszawa] : "Baobab", cop. 2003.

Napisz do wydawnictw i zorientuj się, czy mają jeszcze na stanie. Być może wyczerpał się nakład, stąd ta niedostępność.

_________________
Życie to tylko żart, dowcip, i jeśli czujesz się źle, przejmujesz czymś to znaczy, że dałeś się nabrać


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 27 sty 2009, o 23:15 
Over the hills and far away

Dołączył(a): 19 sie 2007, o 17:07
Posty: 484
Dziękuje Pięknie Bezzqp ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 27 sty 2009, o 23:17 
Byt Transcendentny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 kwi 2005, o 14:11
Posty: 4678
Lokalizacja: Nie ma na mapach
Spoko, nadworny bibliotekarz poleca się na przyszłość :lol:

_________________
Życie to tylko żart, dowcip, i jeśli czujesz się źle, przejmujesz czymś to znaczy, że dałeś się nabrać


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 29 sty 2009, o 13:28 
Angels Fall First

Dołączył(a): 9 gru 2008, o 17:02
Posty: 17
Pamiętnik Narkomanki ..my rodzicie dzieci z dworca ZOO , w sidłach anoreksji ..pocałuj klamkę głownie to są książki typu psychologiczne psychiatryczne


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku Przejdź na stronę <<  1, 2, 3, 4  >>

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron