Zaloguj | Zarejestruj


Strefa czasowa: UTC + 1


Teraz jest 13 lis 2019, o 13:37




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku Przejdź na stronę 1, 2  >>
Autor Wiadomość
PostNapisane: 9 sty 2006, o 12:43 
Wishmaster

Dołączył(a): 5 sty 2006, o 19:54
Posty: 323
Lokalizacja: okolice Kraka
Założyłam,bo uwielbiam Agatką i chętnie polecam wszystkim.Osobiście zaczynałam od jednej z najnudniejszych książek w jej twórczości,ale po przeczytaniu "Dziesięciu Murzynków" czytam ją nałogowo :D :D

Do tej pory przeczytałam ponad 30 kryminalów Agatki,ale nigdy nie udało mi się trafić w prawdziwego mordercę...no,może raz :D :D :D

_________________
Haste not thine wisdom, for the hollow is ta'en -
By whom, know I not; 'lack! am I of twain -
And as a crux - cede I my words -
Fro my heart wilt thou ne'er


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 20 sty 2006, o 22:14 
Angels Fall First
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 wrz 2005, o 11:25
Posty: 65
Lokalizacja: Garwolin
Agahtha Christie jest jedną z moich ulubionych pisarek - rzekłbym że miała genialny umysł :D - niektróe pozycje naprawde są na mistrzowskim poziomie np wspomnieni "10 małych murzynków"- teraz zmienili tych murzynków na coś innego w tytule

poza tym moja ulubioną, w której zaskoczenie moje było największe jest "Kto zabił Rogera Arkroyda"
jeszcze wiele jej pozycji przede mną a wszytskie do tej pory przeczytane mi się bardzo podobały i to zarówno z Herkulesem Poirot czy z Jane Marple a także z Tomem i Tuppence :)

Ahatha tak zakręca fabułą że mimo iż jest już się pewnym tego kto jest mordercą to nagle dostaje się swoistego mętliku i wsyzskie teorie padają :)

jednym słowem mistrzyni kryminałów :)

_________________
http://www.mojeforum.net/imho- ZAPRASZAM :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 20 sty 2006, o 23:05 
Once
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 6 wrz 2005, o 17:40
Posty: 774
Lokalizacja: From Ocean Soul
Ja wczoraj skończyłam czytać :Pięć małych świnek". Bardzo fjne. Lubie takie ksiąrzki. Wciąga. I cały czas nie wiemdziałam kto zabił. Domyślałam się ale mniej więcej co strone zmieniałam zdanie. A mnie zaskoczyło bardzo. :D Lubie takie książki

_________________
It's not the monsters under your bed.
It is the Man next dor.
That makes you fear, makes you cry, makes you cry for the child...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 21 sty 2006, o 12:13 
Wishmaster

Dołączył(a): 5 sty 2006, o 19:54
Posty: 323
Lokalizacja: okolice Kraka
Ej Sushi,ja wlaśnie czytam te "Pięć malych świnek",ale dopiero pierwszy rozdział...ale polecam wszystkim "Morderstwo w Boże Narodzenie".Nie zgadniecie,kto zabił!!!

Agatha Christie w swoich książkach zamordowała już tyle ludzi,że bije te wszystkie Baraniny itp.,ale w końcu o to chodzi.Muszę przyznać,że kryminały niejako "uodparniają" na śmierć innych.Naprawdę,po tylu książkach pogrzeby bliskich naprawdę nie są takie straszne...

_________________
Haste not thine wisdom, for the hollow is ta'en -
By whom, know I not; 'lack! am I of twain -
And as a crux - cede I my words -
Fro my heart wilt thou ne'er


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 21 sty 2006, o 15:16 
Once

Dołączył(a): 26 kwi 2005, o 16:17
Posty: 857
Cytuj:
.Muszę przyznać,że kryminały niejako "uodparniają" na śmierć innych.Naprawdę,po tylu książkach pogrzeby bliskich naprawdę nie są takie straszne...


Dziewczyno co Ty opowiadasz? :shock: Czy przeżyłaś śmierć bardzo bliskiej osoby i mniej Cię ona dotknęła tylko dlatego, że zaczytujesz się w dość przeciętnych kryminałkach pani Christe? Czy też to tylko Twoje teoretyczne rozważania? :? Nie wyobrażam sobie jak można uodpornić się na taką tragedię czytaniem jakichkolwiek kryminałów. :shock:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 21 sty 2006, o 15:50 
Wishmaster

Dołączył(a): 5 sty 2006, o 19:54
Posty: 323
Lokalizacja: okolice Kraka
A tak,przeżyłam,i naprawdę nie mówię,że totalnie przestaje sie kochać zmarle osoby,że się czuje do nich mniej niz za życia,nie mnie poruszać takie tematy...ale pzrynajmniej mnie te książki "trochę" pomagają...nie płaczę na filmach ani na pogrzebach.Wiadomo,ze to smutne itd.,ale mnie to naprawdę pomaga.Mówcie,co chcecie.Pzdr

Aha,i nie mówię o śmierci "Bardzo bliskich osób".Bo to już zupelnie co innego...Ale przepraszam,Krysiu,że tak to odbierasz...jeśli chodzi ci o to,to naprawdę nie wyobrażam sobie(przynajmniej w tym momencie) śmierci jakiejś bliskiej mi osoby...i nikomu tego nie życzę...no,i przepraszam za moje słowa.Ale zgadzam się z Tobą-nawet najlepsze kryminały,a z resztą,nic!nie uodporni na śmierć bliskich.Nawet czas...

_________________
Haste not thine wisdom, for the hollow is ta'en -
By whom, know I not; 'lack! am I of twain -
And as a crux - cede I my words -
Fro my heart wilt thou ne'er


Ostatnio edytowano 21 sty 2006, o 16:05 przez Świrsiostra, łącznie edytowano 2 razy

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 21 kwi 2006, o 20:25 
Angels Fall First
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 wrz 2005, o 11:45
Posty: 68
Lokalizacja: Mysłowice
Pani Agatka jest pierwsza klasa. Przeczytałam chyba z ponad 40 jej książek (co oczywiście stanowi skromny ułamek jej twórczości ;)) i w zasadzie znaczna większość to arcydzieła. A że kocham jeszcze kryminały... ;) Czy ja wiem, czy one uodparniają na śmierć? Nie wydaje mi się... Już prędzej jakieś science fiction czy coś takiego... Gdzie krew się przelewa, a bohaterowie są dziwnymi stworami... Tutaj - gdzie jest zbrodnia i chcący złapać mordercę Poirot - nie ma czegoś takiego. Jest wina i odpowiedzialność. Nie ma też zbytniego opisywania ciała, czy procesu śmierci... Także co tu jest do uodparniania od czegokolwiek?

Wg mnie najlepsze są "Morderstwo na plebanii" (co prawda bez Poirota, ale zawsze ;)), "Mieszkanie na trzecim piętrze" (opowiadanie), "Pułapka na myszy" i "Kurtyna".


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 21 kwi 2006, o 20:40 
Angels Fall First
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 wrz 2005, o 11:25
Posty: 65
Lokalizacja: Garwolin
Wczoraj skończyłem "Wielką czwórkę" - ciekawa pozycja z szybką, zwartą i ciekawą akcją :)

Co do uodparniania na śmierć to ktoś tu chyba przesadza - żadna książka tego nie zdoła zrobić.....

_________________
http://www.mojeforum.net/imho- ZAPRASZAM :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 24 kwi 2006, o 23:16 
Angels Fall First
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 wrz 2005, o 11:45
Posty: 68
Lokalizacja: Mysłowice
Wg mnie to zależy od człowieka i jego wrażliwości. I tyle.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 25 kwi 2006, o 21:57 
Wishmaster

Dołączył(a): 5 sty 2006, o 19:54
Posty: 323
Lokalizacja: okolice Kraka
Nie wiem, jak wy, ale ja wolę Poirota niż pannę Marple. Hercules ma taki charakterek i to jego zamiłowanie do dyń i słodzenia... szczególnie podobał mi sie w "Tajemniczej historii w Styles", za to moim zdaniem porażką pani Christie było "Noc i ciemność". Bez Poirota, ale p orpostu nudne, zawierało raptem 3 dłuuugaśne rozdziały i wogóle tematyka trochę BORING... :(

_________________
Haste not thine wisdom, for the hollow is ta'en -
By whom, know I not; 'lack! am I of twain -
And as a crux - cede I my words -
Fro my heart wilt thou ne'er


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 30 kwi 2006, o 20:31 
Angels Fall First
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 wrz 2005, o 11:45
Posty: 68
Lokalizacja: Mysłowice
Poirot jest najlepszy ;). A Christie z reguły książki ciekawe miała, acz trudno wymagać od niej by wszystkie były idealne :P. O ile pamiętam w "Nocy i ciemności" był za to fajny morderca... ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 30 kwi 2006, o 21:03 
Wishmaster

Dołączył(a): 5 sty 2006, o 19:54
Posty: 323
Lokalizacja: okolice Kraka
A co sądzisz o fabule do "Zabójstwo Rogera Ackroyda"? Niełatwo wpasć, ze to sam narrator jest mordercą :)

_________________
Haste not thine wisdom, for the hollow is ta'en -
By whom, know I not; 'lack! am I of twain -
And as a crux - cede I my words -
Fro my heart wilt thou ne'er


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 3 maja 2006, o 17:45 
Angels Fall First
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 wrz 2005, o 11:25
Posty: 65
Lokalizacja: Garwolin
Świrsiostra napisał(a):
A co sądzisz o fabule do "Zabójstwo Rogera Ackroyda"? Niełatwo wpasć, ze to sam narrator jest mordercą :)


to jedna z moich ulubionych :) - faktycznie zaskoczenie było niemałe jak się na końcu dowiedziałem kto jest mordercą :lol:

_________________
http://www.mojeforum.net/imho- ZAPRASZAM :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 12 cze 2006, o 12:19 
Angels Fall First
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 wrz 2005, o 11:45
Posty: 68
Lokalizacja: Mysłowice
Wielkie dzięki :/, nie czytałam i teraz nie będę mieć niespodzianki. (ooo żesz!!!) ;)
Jeśli chcecie wiedzieć, to taka sama sytuacja miała miejsce w "Noc i ciemność" (hie hie, zemsty słodkie są ;))
PS. Agatha rzeczywiście jest w tym niezła. W jednej kciążce zabił policjant prowadzący śledztwo!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 12 cze 2006, o 19:34 
Wishmaster

Dołączył(a): 5 sty 2006, o 19:54
Posty: 323
Lokalizacja: okolice Kraka
Ruseczek napisał(a):
PS. Agatha rzeczywiście jest w tym niezła. W jednej kciążce zabił policjant prowadzący śledztwo!


to było "morderstwo w Boże Narodzenie" (moja ulubiona). A teraz czytam "Uśpione morderstwo"... zapowiada się bardzo ciekawie...

_________________
Haste not thine wisdom, for the hollow is ta'en -
By whom, know I not; 'lack! am I of twain -
And as a crux - cede I my words -
Fro my heart wilt thou ne'er


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku Przejdź na stronę 1, 2  >>

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron