Zaloguj | Zarejestruj


Strefa czasowa: UTC + 1


Teraz jest 12 gru 2019, o 23:12




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku Przejdź na stronę <<  1, 2, 3, 4  >>
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: 11 wrz 2005, o 20:30 
Byt Transcendentny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 kwi 2005, o 14:11
Posty: 4678
Lokalizacja: Nie ma na mapach
Ej no, bo czuję się ważny przez was ;p

Książkę ma mój sąsiad, więc w każdej chwili mogę sobie pożyczyć. Tylko że ja jakoś czasu na książki nie mam [nierozłącznie kojarzą mi się ze szkołą, której to mam serdecznie dosyć :P]. Pewnie jak skończę budę, to mi się częściej będzie zdarzało coś czytać. Póki co - tylko czasem mi się zdarzy jakąś stricte popularno-naukową [nie science fiction] przeczytać, więc o fabularnych książkach proszę ze mną nie rozmawiać, bo laik totalny jestem ;p

_________________
Życie to tylko żart, dowcip, i jeśli czujesz się źle, przejmujesz czymś to znaczy, że dałeś się nabrać


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 11 wrz 2005, o 21:25 
Once
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 6 wrz 2005, o 17:40
Posty: 774
Lokalizacja: From Ocean Soul
Beezqp napisał(a):
Ej no, bo czuję się ważny przez was ;p

Książkę ma mój sąsiad, więc w każdej chwili mogę sobie pożyczyć. Tylko że ja jakoś czasu na książki nie mam]


Ty zebys w samozachwyt nie popadl! :D Oj na ksiazki zawsze powinno sie miec czas... :D No to jak bedziesz go wkoncu mial to sie wes za te ksiazke a sie przekonasz ze taka zla to ona nie jest :D A tak poza tematem to mi sie przypomnialo jak mi chyba Centka pokazywala twoje zdjecie w warkoczykach! Wygladales poprostu zabujczo!n he he do twarzy ci w nich. :D :D :D

_________________
It's not the monsters under your bed.
It is the Man next dor.
That makes you fear, makes you cry, makes you cry for the child...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 12 wrz 2005, o 08:15 
Once
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 kwi 2005, o 19:06
Posty: 900
Lokalizacja: Wawa
Sushi, to bodajże w userowych schizach i głupawkach jest ta fotka więc może tam napisz, co o niej sądzisz ;)
Beezqp, siedź krócej przed kompem, to się znajdzie czas na książki :P <żart oczywiście :D >


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 12 wrz 2005, o 16:22 
Byt Transcendentny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 kwi 2005, o 14:11
Posty: 4678
Lokalizacja: Nie ma na mapach
Cytuj:
Beezqp, siedź krócej przed kompem, to się znajdzie czas na książki

Jak nie siedzę przed kompem, to zazwyczaj gdzieś wychodzę :P Naprawdę, książki mi się kojarzą z nudami, wkuwaniem i przymusowymi lekturami szkolnymi :P Już wolę sobie pobiegać 'over the hills and far away' albo spotkać z kimś :>

Zresztą, na kompie też można przeczytać fajną książkę ;) Tak na przykład przeczytałem 'Aktywną stronę nieskończoności' Castenada [swoją drogą, książka momentami wulgarna i chamska, a praktycznie cały czas bardzo trudna do przełknięcia ;)] czy kilka książek psychologcznych/ezoterycznych [mam tego 60 MB na dysku, ale nie mam głowy, by je łykać ;)]

_________________
Życie to tylko żart, dowcip, i jeśli czujesz się źle, przejmujesz czymś to znaczy, że dałeś się nabrać


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 12 wrz 2005, o 16:42 
Once
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 kwi 2005, o 19:06
Posty: 900
Lokalizacja: Wawa
W moim przypadku czytanie ksiązek na ekranie monitora jest raczej awykonalne, podejrzewam, że w trymiga dostałabym jakiegoś zapalenia spojówek, czy czego tam można dostać :P W kazdym razie nie znosze tego robić ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 23 wrz 2005, o 16:25 
Angels Fall First
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 wrz 2005, o 11:45
Posty: 68
Lokalizacja: Mysłowice
Ueh, chciałam wpierw przeczytać wszystkie wasze posty, ale chyba rady nie dam... ;) Za dużo tego...

Z tego co wyczytałam, wszystkim podobał się Kod :). Ja go co prawda nie czytałam, ale nie przeczę, że mógłby być ciekawy... Jestem wielką fanką książek p. Agathy Christie, więc kryminały i zagadki są dla mnie niemal jak rodzina - nigdy się nie rozstaniemy, sokolwiek się stanie :). Nom, a wracając do tematu...

Książka może i fajna (fabuła the best i te tajemnice...), ale rozwala mnie, że od razu wszyscy (lub przyjamniej znaczna większość) biorą jej treść za prawę historyczną lub Bóg wie co jeszcze. Brown może i opisuje wszystko jasno, i wydaje się to dość prawdopodobne i oczywiste, to jednak nie bierzmy od razu jego słów jako... No nie wiem... Autorytetu, którego nie można podważyć. Oglądał ktoś z was ostatnio na Discavery program "Kod Leonarda da Vinci - prawda i fikcja" (czy jakoś tak) - okazało się, że tak naprawdę niewiele rewelacji w książce Browna ma powiązania z prawdą... Że wiele to tak naprawdę sprytnie wymyślone i inteligentnie połączone steki... BZDUR! I owszem - książka jako dzieło literackie jest ŚWIETNA i nie można jej NIE przeczytać, ale branie jej za wiarygodne źródło prawdy historycznej i dowód na kłamliwość Kościoła lub innych (tu ukłon w stronę Roberta, który chyba tak myśli... [o ile dobrze wywnioskowałam z jego posta]), to sorry... Ale nie wierzmy pierwszemu lepszemu facetowi, tylko dlatego, że brzmi on wiarygodnie...
Obejrzyjcie tamten program (może będą go jeszcze postarzać).

I PODĄRZAJCIE ZA PRAWDĄ HISTORYCZNĄ!!!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 23 wrz 2005, o 16:37 
Once

Dołączył(a): 26 kwi 2005, o 16:17
Posty: 857
Droga Ruseczek, "Kod..." nie podaobał mi się szczególnie, czemu dałam wyraż w swoich postach. :D Podpisuję się obiema łapkami pod artykułem, do którego link podał Beezqp. ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 23 wrz 2005, o 16:56 
Angels Fall First
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 wrz 2005, o 11:45
Posty: 68
Lokalizacja: Mysłowice
Oooo, wielkie dzięki, obaczę jeszcze posty naszego "Biskupa" ;P. Jak już wspomniałam, nie czytałam wszystkich postów, więc... ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 23 wrz 2005, o 17:31 
From Wishes to Eternity
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 kwi 2005, o 16:25
Posty: 234
Lokalizacja: Rawicz
Ruseczko(?) tak sie składa że oglądałem ten program i musze stwierdzić, że odniosłem wrażenie jakby sami jego twórcy sie zgubili w tym co pokazywali.... poza tym nie możesz brać pod uwagę tylko programu telewizyjnego, bo nawet tam Kościół ma swoje wtyki i niekoniecznie fakty przedstawone na Discovery musza byc prawdą... nie ma jednej prawdziwej i uniwersalnej historii.... Histria ulega ciągłym przemianom i nigdy nei dowiemy sie jak było naprawdę....spójrz choćby na historie Polski i to jak była przedstawiana za komuny, a jak jest przedstawiana teraz....

_________________
There is the wish in the night to be better... to could fight....


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 23 wrz 2005, o 22:30 
Angels Fall First
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 wrz 2005, o 11:45
Posty: 68
Lokalizacja: Mysłowice
Noo... W sumie racja... Odnoszę czasem wrażenie, że nikomu nie można w pełni ufać, jeśli idzie o prawdę historyczną... Każdy zawsze będzie jakoś nastawiony do danej sytuacji, faktu... Ale wracając do tematu ;) - mimo wszystko program ten był ciekawą odskocznią od "prawdzowości świata Browna". Tyle. A że autorzy sami się zagubili... Heheh, Brown niby też w książce swej ;). I tak muszę ją jednak przeczytać... Chodźby dla samej intrygi kryminalnej... :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 24 wrz 2005, o 10:31 
Once
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 6 wrz 2005, o 17:40
Posty: 774
Lokalizacja: From Ocean Soul
Percy_Bent napisał(a):
Ruseczko(?) tak sie składa że oglądałem ten program i musze stwierdzić, że odniosłem wrażenie jakby sami jego twórcy sie zgubili w tym co pokazywali.... poza tym nie możesz brać pod uwagę tylko programu telewizyjnego, bo nawet tam Kościół ma swoje wtyki i niekoniecznie fakty przedstawone na Discovery musza byc prawdą... nie ma jednej prawdziwej i uniwersalnej historii.... Histria ulega ciągłym przemianom i nigdy nei dowiemy sie jak było naprawdę

Zgadzam sie z Toba w 100% A co do Ruseczki, to tez ma racje nie nalezy wiezyc we wszystko co sie przeczyta w jakiejs ksiazce. Ale wszystko jest mozliwe i nie wykluczm ze historia Jezusa przedctawiona w "Kodzie..." Nie mogla sie zdarzyc... :D

_________________
It's not the monsters under your bed.
It is the Man next dor.
That makes you fear, makes you cry, makes you cry for the child...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 18 paź 2005, o 11:35 
Oceanborn
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 paź 2005, o 17:11
Posty: 200
Lokalizacja: Oświęcim
Kod.... jedna z niewielu książek które przeczytałam jednym tchem. fabuła, jak dla mnie wciągająca i baaaaaaaaardzo intrygujaca. Od razu mówie, że dla mnie to fikcja, że Jezus był zonaty z MM, aczkolwiek nie wykluczam takowej mozliwosci... kto wie :P
W każdym razie, ksiązke warto przeczytac i samemu wyrobic sobie na ten temat zdanie :D


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 9 gru 2005, o 18:23 
Once
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 kwi 2005, o 08:37
Posty: 952
Lokalizacja: Neverland
OJ! OJ! OJ! Koleżanka pozyczyła mi Kod po angielsku! Porywające i wciągające jak bagno. Na razie przeczytałam tylko prolog (na zajęciach czytałam), ale już wiem, że jest to ksiązka, od której się nie oderwę! Jak przeczytam więcej to jeszcze się tu odezwę.

_________________
Obrazek

Fundacja Azyl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 16 gru 2005, o 12:46 
Oceanborn
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 lip 2005, o 20:41
Posty: 141
Lokalizacja: Łódź
Powiem tak. Kod mnie na początku zachwycił. ZMusza do zastanowienia się nad pewnymi zagadnieniami. Piękne jest to, jak się zaciera granica prawdziwych informacji i zaczyna świat literacki. Niestety. Schemat oklepany. Próbowałam przeczytać jeszcze jakieś inne książki Dan Browna. Poza zmianą bohaterów i problemów - schemat jest taki sam. Ogolnie - pięknie napisana książka. Ale właściwie fabuły w fabule jest w sumie mało. A żal.

_________________
Lady with a violin
Playing to the seas
Harken to the sound
Of calling


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 26 gru 2005, o 19:23 
Once
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 kwi 2005, o 08:37
Posty: 952
Lokalizacja: Neverland
Jakiś czas temu skończyłam czytać Kod, ale przez bieganinę świąteczną nie miałam czasu napisać. Jak dla mnie ta książka mogłbaby być zdecydowanie lepsza. Czytałam w oryginale - i brawo dla D.B. za bogaty język i styl, które (przynajmniej mi) nie pozwoliły się od tej książki oderwać. Kawał pięknej ang! Natomiast rozczarowało mnie zakończenie - uważam, że zrobienie z Teabinga wielkiego spiskowca było przegięciem, wolałabym aby tożsamość Nauczyciela nie została ujawniona. Właśnie to mi się nie podobało - że odkryte są wszystkie tajemnice, co do jednej. Spodziewałam się, że wyjaśni się to czym / kim jest Graal i gdzie się znajduje - i tu OK, ale jakieś smaczki tajemnicy powinny zostać. Jeśli zaś chodzi o wszechobecność Graala w naszej kulturze to śmieszyło mnie szukanie jego symboliki w Disneyu - może i coś tam jest w Disneyu z Graala, ale u mnie wywoływało to rozbawienie, a zapewne nie o taki efekt chodziło autorowi. Od pierwszych stron wciągnęło mnie jak bagno i nie mogłam się od książki oderwać, ale rozczarował mnie koniec i wydarzenia bezpośrednio przed nim - gdzieś tak od momentu gdy okzazało się kim jest Teabing. Zepsuło mi to smak całej lektury. A jeśli chodzi o samo zakończenie, to uważam, że powinni ujawnić tę historię Graala - tak by chyba było konsekwentnie. Chyba. Ja w każdym razie wolałabym takie zakończenie, ale bez opisywania konsekwencji ujawnienia tajemnicy Graala - to pozostawiłabym do wyobraxni czytelników.

Co do konfliktu prawda / fikcja to D. B, nie twierdzi, że Kod jest książką historyczną. Podaje na początku te rzeczy, które są prawdą, dając w ten sposób do zrozumienia, że cała reszta to fikcja i należy o tym pamiętać czytając książkę - i dlatego nie pojmuję skąd oburzenie niektórych zwolenników kościoła / katolików i samego kościoła wywołane "rewelacjami" Kodu. Widocznie ludzie nie rozumieją co czytają.

Z chęcią przeczytam inne ksiązki D.B - z ciekawości i dlatego, ze podoba mi się to jak pisze.

Czekam też na adaptację książki. ale Tom Hanks??????? :evil: Stary i brzydki. Jestem w stanie sobie wyobarzić tylko kilku innych, gorzej dobranych aktorów do tej roli: Hugh Grant, Leonardo di Caprio, Sylwester Stallone, Arnold S itp ;)

_________________
Obrazek

Fundacja Azyl


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku Przejdź na stronę <<  1, 2, 3, 4  >>

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron