Zaloguj | Zarejestruj


Strefa czasowa: UTC + 1


Teraz jest 12 lis 2019, o 02:52




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku Przejdź na stronę <<  1 ... 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15  >>
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: 3 lut 2012, o 10:41 
Endless Forms Most Beautiful
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 wrz 2005, o 21:32
Posty: 4487
Lokalizacja: Przed monitorem
slawek777 napisał(a):
Tolkien stworzył również język elfów.


Tak w sumie to nawet całą gałąź języków (i nie tylko elfów przy okazji).

Monsun napisał(a):
Wolę przeczytać. A te opisy nie są straszne. :)


I z jednym i z drugim się zgadzam.

Może to dla niektórych dziwnie zabrzmi, ale czytanie opisów przyrody czy krajobrazów w LOTR po prostu sprawia mi przyjemność. Podoba mi się tutaj również styl oraz bardzo bogate słownictwo.
Wszystkie trzy filmy lubię (najbardziej chyba ostatnią część), czasami też do nich wracam, ale przeszkadzają mi w nich zmiany biegu akcji i niektórych wydarzeń. To, że coś trzeba było pominąć, to oczywiste, ale niektóre przeróbki zniekształcają dla mnie pierwotne przesłanie książki.

_________________
https://www.musik-sammler.de/sammlung/sirivanhoe/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 3 lut 2012, o 10:45 
Byt Transcendentny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 cze 2007, o 00:20
Posty: 4823
Lokalizacja: Gród Kraka
Ivanhoe napisał(a):
niektóre przeróbki zniekształcają dla mnie pierwotne przesłanie książki.

A jakie jest pierwotne przesłanie w takim razie, a jakie zniekształcone, bo dla mnie i w filmie i w książce było takie samo?

_________________
"This Is Who I Am, Escapist, Paradise Seeker"


Ostatnio edytowano 3 lut 2012, o 10:45 przez Cela, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 3 lut 2012, o 12:51 
Imaginaerum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2 gru 2008, o 19:09
Posty: 2917
Lokalizacja: Wawka
Pavlina napisał(a):
Akurat i mnie opisy podróży Froda i Sama męczyły... I jest to chyba jedyny minus jaki odkryłam zagłębiając się w całej twórczości :D

Jak pierwszy raz czytałam "Władcę pierścieni" (miałam chyba 9-10 lat), to najtrudniej było mi przebrnąć przez pierwszą księgę "Drużyny pierścienia" i rozdział, w którym Merry i Pippin poznają Drzewca ;) I też wolałam przygody Aragorna i spółki niż wędrówkę Froda i Sama :) Chociaż niektóre przygody z Gollumem były naprawdę ciekawe :D

Ivanhoe napisał(a):
Może to dla niektórych dziwnie zabrzmi, ale czytanie opisów przyrody czy krajobrazów w LOTR po prostu sprawia mi przyjemność. Podoba mi się tutaj również styl oraz bardzo bogate słownictwo.

Poza tym, że te opisy ukazują kunszt Tolkiena, to bez nich wyobrażenie Śródziemia w umysłach czytelników praktycznie by nie istniało. Wszystko byłoby o wiele uboższe, nie sądzicie? ;)

_________________
Manogerls newer sikajoooooom! :D
Daviduzz napisał(a):
Jak będzie straszna pogoda, lało, wiało, duszno i porno :)

VAGINAERUM! A DREAM EMPORIUM!

Turn loose the bladder and piss calm.

Rise of Perła and Gomorrah!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 3 lut 2012, o 13:28 
Endless Forms Most Beautiful
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 wrz 2005, o 21:32
Posty: 4487
Lokalizacja: Przed monitorem
A to prawda, tyle że po trylogii filmowej ja sobie za dużo już nie wyobrażam tylko mimowolnie wracam pamięcią właśnie do tych obrazów, jakie nam zaserwował Peter Jackson. :) Ale w przypadku innych dzieł dotyczących wcześniejszych epok Śródziemia czy Ardy ogólnie - zgadzam się całkowicie (bitwy z zastępami Morgotha - bezcenne).

Cela napisał(a):
Ivanhoe napisał(a):
niektóre przeróbki zniekształcają dla mnie pierwotne przesłanie książki.

A jakie jest pierwotne przesłanie w takim razie, a jakie zniekształcone, bo dla mnie i w filmie i w książce było takie samo?


"Przesłanie". Może trochę dziwnie to zabrzmiało. W każdym razie chodzi o to, że pewne 'fakty' z książki są w filmie albo przedstawiane w zupełnie inny sposób, pominięte albo po prostu dodane. Kilka przykładów - w książce Faramir od razu po rozmowie z Frodo i Samem puszcza ich wolno (przekonują go same argumenty); w filmie natomiast wyrusza z nimi w drodze do Gondoru i bodajże w Osgiliath zmienia zdanie, wg filmu Elrond przyjeżdża do Aragorna z mieczem Isildura, tymczasem w książce wyrusza on już z Rivendell z tą bronią. Dalej - Sarumana w filmie zabija Grima na wieży Orthanc, tymczasem w książce jest jeszcze jeden rozdział ("The Scouring of the Shire"), który przedstawia zupełnie inną wersję wydarzeń. Ponadto - tutaj nie jestem pewny, bo film widziałem dość dawno po raz ostatni - u Tolkiena Denethor miał palantir i w sumie to właśnie przez niego przyjął na koniec bierną i zrezygnowaną postawę; wersja filmowa o tym chyba nie wspomina w ogóle.

_________________
https://www.musik-sammler.de/sammlung/sirivanhoe/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 3 lut 2012, o 15:23 
Imaginaerum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2 gru 2008, o 19:09
Posty: 2917
Lokalizacja: Wawka
Ivanhoe napisał(a):
u Tolkiena Denethor miał palantir i w sumie to właśnie przez niego przyjął na koniec bierną i zrezygnowaną postawę; wersja filmowa o tym chyba nie wspomina w ogóle.

To chyba było tak, że Denethor poprzez ten palantir był poniekąd kontrolowany przez Sarumana i Saurona. Zresztą pamiętam, że Gandalf mówił, że kiedyś Denethor był wcześniej dobrym i mądrym namiestnikiem, tylko właśnie ostatnio mu odbiło :) I potem odkryli, że to właśnie przez owy palantir :)

_________________
Manogerls newer sikajoooooom! :D
Daviduzz napisał(a):
Jak będzie straszna pogoda, lało, wiało, duszno i porno :)

VAGINAERUM! A DREAM EMPORIUM!

Turn loose the bladder and piss calm.

Rise of Perła and Gomorrah!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 3 lut 2012, o 17:34 
Wishmaster
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lis 2011, o 15:58
Posty: 295
Lokalizacja: Biała Podlaska
PannaKokosowa napisał(a):
Poza tym, że te opisy ukazują kunszt Tolkiena, to bez nich wyobrażenie Śródziemia w umysłach czytelników praktycznie by nie istniało. Wszystko byłoby o wiele uboższe, nie sądzicie? ;)


Ale czy Tolkien musiał poświęcać na opisywanie podróży tyle miejsca i robić to z przesadną wręcz dokładnością? :P
Dobra, starczy tego narzekania, nie mam zresztą więcej zarzutów do "Władcy Pierścieni" :).

_________________
From the Dawn of Time we came, moving silently down through the centuries, living many secret lives, struggling to reach the Time of the Gathering, when the few who remain will battle to the last. No one has ever known we were among you, until now.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 3 lut 2012, o 18:01 
Imaginaerum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2 gru 2008, o 19:09
Posty: 2917
Lokalizacja: Wawka
Zoltan napisał(a):
PannaKokosowa napisał(a):
Poza tym, że te opisy ukazują kunszt Tolkiena, to bez nich wyobrażenie Śródziemia w umysłach czytelników praktycznie by nie istniało. Wszystko byłoby o wiele uboższe, nie sądzicie? ;)


Ale czy Tolkien musiał poświęcać na opisywanie podróży tyle miejsca i robić to z przesadną wręcz dokładnością? :P

TAK :twisted:

_________________
Manogerls newer sikajoooooom! :D
Daviduzz napisał(a):
Jak będzie straszna pogoda, lało, wiało, duszno i porno :)

VAGINAERUM! A DREAM EMPORIUM!

Turn loose the bladder and piss calm.

Rise of Perła and Gomorrah!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 3 lut 2012, o 18:04 
Wishmaster
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 gru 2011, o 19:12
Posty: 258
Lokalizacja: okolice Zamościa
Właśnie przez takie opisy czułam magię tego dzieła. Bez tych opisów na pewno by mnie nie zachwycił. Byłoby po prostu płytkie.

_________________
„Piekło jest w nas. W środku. Każdy nosi je ze sobą, dopóki go nie pokona.”

„Umysł jest swoim własnym panem i sam potrafi niebem uczynić piekło i piekłem niebo.”


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 7 lut 2012, o 23:02 
Once
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 paź 2011, o 20:23
Posty: 1107
Wracając do wspomnianych opisów. Mnie one męczyły jedynie przy wątku wędrówki Froda i Sama. Całą resztę pochłaniałam jednym tchem, byłam jak w transie, zauroczona cała tą magią. W ogóle mam znowu niezłą fazę tolkienowską. Zamiast pisać licencjat to ja znowu Silmarillion czytam :roll:

_________________
Hush... It's okay, dry your eye...Soulmate dry your eye, 'cause Soulmates Never Die...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 11 lut 2012, o 00:12 
Imaginaerum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2 gru 2008, o 19:09
Posty: 2917
Lokalizacja: Wawka
Pavlina napisał(a):
W ogóle mam znowu niezłą fazę tolkienowską. Zamiast pisać licencjat to ja znowu Silmarillion czytam :roll:

A mnie też naszło i obejrzałam filmy, a teraz jeszcze raz zaczęłam czytać "Władcę pierścieni" :D

_________________
Manogerls newer sikajoooooom! :D
Daviduzz napisał(a):
Jak będzie straszna pogoda, lało, wiało, duszno i porno :)

VAGINAERUM! A DREAM EMPORIUM!

Turn loose the bladder and piss calm.

Rise of Perła and Gomorrah!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 11 lut 2012, o 11:28 
Once
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 paź 2011, o 20:23
Posty: 1107
Hahaha weź, dziś do mnie wieczorem przychodzi koleżanka na nocny seans, wczoraj prawie zbankrutowałam bo wreszcie sobie kupiłam Niedokończone Opowieści i tym sposobem zaczęłam ponownie kompletować swoją własną Tolkienowską kolekcję, bo mi się znudziło bieganie do biblioteki, w kółko po te same egzemplarze tak od kilku lat :lol:
I weź tu się skup na pracy :D

_________________
Hush... It's okay, dry your eye...Soulmate dry your eye, 'cause Soulmates Never Die...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 13 lut 2012, o 00:45 
Imaginaerum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 kwi 2008, o 14:06
Posty: 2394
Lokalizacja: Kraków
Pavlina napisał(a):
Mnie one męczyły jedynie przy wątku wędrówki Froda i Sama.


Co było świadomym zabiegiem Tolkiena.

_________________
"We were here
Grieving the saddened faces
Conquering the darkest places"
~*~
"gratulujemy zwyciężczynią!" ~ Polityk 2k15


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 13 lut 2012, o 01:00 
Imaginaerum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 lis 2005, o 19:42
Posty: 2994
Lokalizacja: Nowa Huta.
PannaKokosowa napisał(a):
I też wolałam przygody Aragorna i spółki niż wędrówkę Froda i Sama :) Chociaż niektóre przygody z Gollumem były naprawdę ciekawe :D


Ta, za każdym razem po skończeniu księgi trzeciej jest.... o nieeee ,teraz będzie tylko Frodo i Sam, nuuuudyyyy... aż się zaczyna czytać i wpada w ich historię po uszy, nie mogąc się oderwać równie mocno, jak w przypadku wątku Aragorna i spółki :)

_________________
http://krzkropka.blogspot.com


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 13 lut 2012, o 12:28 
Imaginaerum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2 gru 2008, o 19:09
Posty: 2917
Lokalizacja: Wawka
Dla mnie najlepsze fragmenty z "Dwóch wież" to spotkanie Froda i Sama z Faramirem (jedną z moich ulubionych postaci) oraz walka z Szelobą.

_________________
Manogerls newer sikajoooooom! :D
Daviduzz napisał(a):
Jak będzie straszna pogoda, lało, wiało, duszno i porno :)

VAGINAERUM! A DREAM EMPORIUM!

Turn loose the bladder and piss calm.

Rise of Perła and Gomorrah!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 13 lut 2012, o 14:28 
Once
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 paź 2011, o 20:23
Posty: 1107
O, a ja powrócę jeszcze do tematu różnic pomiędzy książką a filmem. Co Waszym zdaniem nie powinno być pominięte w filmie, a które z "upiększeń" PJ było absolutnie zbędne? ;)

_________________
Hush... It's okay, dry your eye...Soulmate dry your eye, 'cause Soulmates Never Die...


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku Przejdź na stronę <<  1 ... 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15  >>

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron