Zaloguj | Zarejestruj


Strefa czasowa: UTC + 1


Teraz jest 15 paź 2019, o 22:09




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5  >>
Autor Wiadomość
PostNapisane: 20 sty 2008, o 01:24 
Byt Transcendentny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 kwi 2005, o 14:11
Posty: 4678
Lokalizacja: Nie ma na mapach
Mamy za sobą jedną z większych kumulacji w Dużym Lotku. Wiadomo, jakie myśli choć na chwilę pojawiają się w umyśle kogoś, kto spróbował szczęścia i zapłacił ten podły podatek od złudzeń :) Zainspirowało mnie to do założenia tego tematu.

Może pytanie "Co zrobilibyście po wygraniu 7/10/17/xx milionów w totka" jest głupie, banalne i dosyć naiwne, ale dajmy upust swojej wyobraźni... ;)

_________________
Życie to tylko żart, dowcip, i jeśli czujesz się źle, przejmujesz czymś to znaczy, że dałeś się nabrać


Ostatnio edytowano 20 sty 2008, o 01:25 przez Beezqp, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 20 sty 2008, o 10:02 
Endless Forms Most Beautiful
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 wrz 2005, o 21:32
Posty: 4486
Lokalizacja: Przed monitorem
Beezqp napisał(a):
Może pytanie "Co zrobilibyście po wygraniu 7/10/17/xx milionów w totka" jest głupie, banalne i dosyć naiwne, ale dajmy upust swojej wyobraźni... ;)


Faktycznie jest naiwne, banalne i w ogóle, ale bardzo fajnie sobie można pomarzyć. ;)

Najpierw kupuję sobie takiego starocia, uzupełniam kolekcję płyt o jakieś 989 pozycji i kilka nowych instrumentów.
Następnie potrzebuję kilka butelek Jack Daniel's żeby w spokoju móc przemyśleć dalsze plany, po czym wynoszę się z tego kraju. Ale na pewno nie przestałbym się udzielać na tym forum. ;)

_________________
https://www.musik-sammler.de/sammlung/sirivanhoe/

And if it's not inside your bloode
You will never understande...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 20 sty 2008, o 10:40 
Wishmaster
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 6 gru 2006, o 20:25
Posty: 370
Lokalizacja: z winiarni
odlozylbym troche kasy na studia. jakis samochod bym sobie kupil pewnie, ale nic takiego wykoksanego bo by mi zaraz pewnie ukradli :P. kupilbym sobie gitare, piec i jakis efekt i wykupil sopro lekcji nauki gry na gitarze bo moze wtedy wreszcie zaczalbym sie uczyc grac. czesc kasy bym wplacil na jakas lokate (a moze bym zaczal grac na gieldize? ;P).


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 20 sty 2008, o 13:05 
Century Child
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 mar 2007, o 15:37
Posty: 730
Lokalizacja: Nowy Sącz
Dużo koszulek z zespołami (taka moja mała mania ;) ), trochę na jakieś domy dziecka lub inną działalność charytatywną dla dzieci, coś w tym stylu, duuużo książek no i nowe płyty... ;) A reszta... pomnożyć, pomnożyć :) :) No i ładny, szybki samochód, tylko nie za bardzo taki szpanerski ;)

_________________
Nie takie rzeczy się robiło!


Ostatnio edytowano 20 sty 2008, o 13:06 przez Nemona, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 20 sty 2008, o 14:51 
Once
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 6 wrz 2005, o 17:40
Posty: 774
Lokalizacja: From Ocean Soul
Coś mi się wydaję, że przez pierwszy tydzień, po zgarnięciu takiej kasy, nie wychodziłabym z księgarni ;D Następnie piękne mieszkanie w centrum Warszawy, aby mieć blisko do szkoły i jazda ;D Stos płyt i miliony par kolczyków
:lol: No i chyba coś rodzinie by wypadało odpalić ;D

_________________
It's not the monsters under your bed.
It is the Man next dor.
That makes you fear, makes you cry, makes you cry for the child...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 20 sty 2008, o 14:58 
Once
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 lut 2007, o 19:23
Posty: 948
Lokalizacja: Brzesko
Napewno wycieczka do Finlandii (takie moje male marzenie ;)), pozatym napewno odpalilabym troche rodzince najblizszej ;) a reszta to na konto i jakbym troszke dorosla jeszcze to wtedy bym myslala co i jak dalej ;)

_________________
Doskonale znika czas, doskonale i nie ma nic...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 20 sty 2008, o 15:14 
Century Child
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 gru 2007, o 01:55
Posty: 634
Wrzucam na lokate, kończe osiemnastke i...

Obrazek
Obrazek

To tak w pierwszej chwili... ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 21 sty 2008, o 00:45 
Century Child
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 wrz 2007, o 11:15
Posty: 710
Rany, wreszcie robię, to co kocham. Zakładam piłkarską szkółke dla dzieciaków, zatrudniam tam dobrych trenerów i wynajmuję kilku scout'ów by szukali talentów piłkarskich na wioskach (nie macie pojęcia ile ich się marnuje). Oprócz tego nawiązuję kontakty z klubami i podpisuję umowy o współpracy (im na takie rzeczy jak szukanie talentów, a potem szkolenie ich szkoda kasy - to jest Polska właśnie :( ). No i sam u boku jakiegos dobrego trenera szlifuję swoje (instruktorskie na razie umiejętności). A reszta sama przyjdzie. Ale na pewno nie wyjeżdzam z kraju - tu jest mnóstwo do zrobienia, i mnóstwo mozliwości. A dom, no cóż mam domek i mi starczy. Samochód też mam (Matizka :) ), a nie jestem Kubica, żeby potrzebny mi był lepszy. No może tylko zaszalałbym i pojechał na 2 tygodnie do Szwecji na szczupaki (z kilkoma skrzynkami dobrego piwa i butelkami whisky :) ).


Ostatnio edytowano 21 sty 2008, o 00:49 przez Inglor, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 21 sty 2008, o 01:11 
Imaginaerum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 wrz 2007, o 07:44
Posty: 3304
Lokalizacja: Warszawa
Stary (najlepiej zniszczony :) ) mustang, kupa części i bawimy się najpierw w odrestaurowanie, a potem w tuning (myślę, że pierwszą częśc tego marzenia uda mi się i tak spełnic). A w ramach szaleństwa po wygranej, to na pewno wyprawa na Mount Everest (i nie mówię tu tylko o zobaczeiu góry, chciałbym ją zdobyc, jednak koszty takiej próby są przerażające, no i można zginąc :) ). No i jeszcze pierwsze co, to zakup bierzni, bo już mam dosyc wytykania palcami (na szczęście w Warszawie nie ma tego problemu, bo tutaj sporo osób biega, ale u mnie na wsi to się jak na idiotę patrzą).

_________________
ONLY QUITTERS QUIT!!!
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 21 sty 2008, o 11:41 
Once

Dołączył(a): 8 maja 2007, o 13:26
Posty: 998
Najpierw przydałby się nowy sprzęt muzyczny, późiej zafundował sobie własne studio muzyczne, zainwestowałbym w studia na Akademii Muzycznej, a resztę powierzyłbym specjalistom od obracania gotówką ;]. :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 21 sty 2008, o 13:03 
Century Child
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 gru 2006, o 11:16
Posty: 709
Pierwsze - dość prozaiczne - co mi się ciśnie na klawiaturę, to miliardy książek, płyt, filmów i gitar, basów, perkusji, klawiszy, saksofonów itd. :P Drugie, po dłuższym przemyśleniu (około. 7 sekund) to 5437326487 koncertów Iron Maidenów i tych wszystkich legend na całym świecie. No i podróżowanie, jakbym trochę zmądrzała i dorosła to dom, samochód i inwestowanie w cośtam.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 21 sty 2008, o 18:22 
Wishmaster
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 6 gru 2006, o 20:25
Posty: 370
Lokalizacja: z winiarni
ja jeszcze zapomnialem o jednej, w sumie o dwoch rzeczach, a nawet trzech. robie prawko na motor, kupuje harleya i w gory, najlepiej w Bieszczady tak na miesiac przynajmniej. jezdzic bez celu, mieszkac tam gdzie sie da ew. w namiocie. trzecia rzecz to albo kurs spadochroniarski albo kurs na pilota.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 21 sty 2008, o 20:27 
Byt Transcendentny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 kwi 2005, o 14:11
Posty: 4678
Lokalizacja: Nie ma na mapach
To może ja ;)

Najpierw mieszkanie, najlepiej gdzieś na ostatnim piętrze, w jakimś luksusowym apartamentowcu w świetnej lokalizacji itp. ;) Potem sprzęt - prawdziwy fortepian, jakiś workstation [może dwa], może pokusiłbym się o jakiś pokój stricte "do muzyki", ale to może w trochę późniejszym czasie ;) Najważniejsze - olałbym te kretyńskie studia i poszedł do jakiejś szkoły prywatnej, gdzie uczyłbym się tego, czego chcę się uczyć ;) W międzyczasie jakieś prywatne lekcje...
No i oczywiście jeśli idzie o mniejsze rzeczy, to można by się było pokusić o jakieś lepsze jedzenie, niedostępne "plebsowi" [choćby i jakieś desery w restauracjach po kilkadziesiąt złotych za porcję], na pewno sporo oryginalnej muzyki, filmów, seriali, gier... ;)

Na pewno część pieniędzy dałbym rodzinie, ale nikomu bym nie miał odwagi się chwalić - ponoć problemów sobie można narobić co nie miara :/

_________________
Życie to tylko żart, dowcip, i jeśli czujesz się źle, przejmujesz czymś to znaczy, że dałeś się nabrać


Ostatnio edytowano 7 cze 2008, o 22:45 przez Beezqp, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 21 sty 2008, o 22:00 
Imaginaerum

Dołączył(a): 14 mar 2007, o 17:38
Posty: 2452
Lokalizacja: Olsztyn
Aja. Wybudowałabym dom, co więcej... no nie wiem-może orginalne plyty, filmy , jakieś ksiązki, reszta do banku i niech procentuje.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 22 sty 2008, o 12:47 
Century Child
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 gru 2006, o 11:16
Posty: 709
Ogólnie, to tak po przemyśleniu, to nie wiem czy w ogóle warto wygrać to n milionów. No bo niby masz kasę na wszystko, ale za jednym razem możesz sobie kupić to, na co normalnie pracujesz całe życie. Czyli cel życiowy poszedł, powiedzmy, że daleko. ;) Poza tym zaczyna się wytykanie palcami "co za ciota, ma więcej kasy ode mnie", nie mówiąc już o stresie jaki ta kasa przynosi. Opłacanie ogromnych podatków, pilnowanie, że może aby ukradną, oszukają, zburzą itp. itd. Lepsza jest dobrze płatna stała praca chyba.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5  >>

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron